Atlantyda

Istnieli albo nie istnieli

Na wyspie albo nie na wyspie

Ocean albo nie ocean

Połkną ich albo nie

Czy było komy kochać kogo?

Czy było komu walczyć z kim?

Działo się wszystko albo nic

Tam albo nie tam

Przypuszczalni, wątpliwi, nie upamiętnieni

Nie wyjęci z powietrza, z ognia, wody, z ziemi

Nie zawarci w powietrzu ani w kropli deszczu

Nie mogący na serio pozować do przestróg...

Miast siedem stało – czy na pewno?

Stać wiecznie chciało – gdzie dowody?

Nie wymyślili prochu – nie!

Proch wymyślili – tak!

Meteor spadł – to nie meteor!

Wulkan wybuchł- to nie wulkan!

Ktoś wołał coś – niczego nikt

Na tej plus minus Atlantydzie.

Istnieli albo nie istnieli

Na wyspie albo nie na wyspie

Ocean albo nie ocean

Połkną ich albo nie.

Czy było komu kochać - kogo?

Czy było komu walczyć – z kim?

Działo się wszystko albo nic

Tam albo nie tam.

Tam albo nie tam.

Tam albo nie...

Tam!