Człowiek jam niewdzięczny

Dzień za dniem

jak wartki potok

czas

zacieśnia krąg

istnienia mego

dzień za dniem

uciekam dalej

dalej

dalej

mych złudnych pragnień

splot upada

A wokoło Wszechświat

bezgraniczny

niepojęty

nieskończony ogród żyzny

myśli wiecznej

A r c y d z i e ł o !

Uszanować chciałbym

Niebo

Ziemi czoło skłonić

ale człowiek jam niewdzięczny

że niedoskonały

Nonsensami

karmią się nawzajem

spraw komicznych

omotani siecią

wstyd mi za tych

co nie mając wstydu

zapomnieli

że u kresu

groby nas zrównają